„Mały Książę” Braillem

„Małego Księcia” czytać mogą także czytelnicy niewidomi. Książka ukazała się pismem Brailla w wielu językach, między innymi po polsku, angielsku, turecku, hiszpańsku czy niemiecku.
Dzięki dwóm książkom wydanym w Stanach Zjednoczonych, które wzbogaciły moją kolekcję, dowiedziałem się, że pismem Brailla zapisywać można tekst na różne sposoby.
Pierwszy sposób to ten chyba najbardziej naturalny: każdemu znakowi, każdej literze, którą wykorzystujemy do zapisu tekstu w danym języku, odpowiada jedna z wielu kombinacji sześciu dziurek w układzie 2×3.

Okazuje się, że tak przygotowane książki czytają głównie uczący się czytać Braillem oraz obcokrajowcy. Książki dla bardziej wprawionych czytelników, a jest ich wśród zainteresowanych Braillem znacznie więcej, drukowane są z wykorzystaniem skrótów. Dzięki temu są nie tylko chudsze, ale czyta się je szybciej. Do takich znaków należy na przykład powtarzająca się często w języku angielskim końcówka „ing”, dla której opracowano
@malyKsiaze365 [2/365]
