Cena domu

Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”

Tyle mówi książka w rozdziale IV. Ale czy ktoś z was zastanowił się nad tym, że napisał ją Francuz, który na pewno nie zna wartości złotówki. I oto kolejny problem! W oryginale francuskim piękny dom kosztowałby 100 tysięcy franków. Tak też dosłownie przekłada na język polski ten fragment większość tłumaczy. Nie wszyscy jednak.

Podany wyżej fragment pochodzi z tłumaczenia J. Szwykowskiego. M. Cywińska natomiast – w zależności od wydania – podaje, że ów piękny dom kosztuje milion złotych lub sto milionów złotych! Są też przekłady, gdzie dom kosztuje po prostu sto tysięcy – bez podania waluty.

Kwestia ceny nie jest problemem jedynie polskich tłumaczy. W innych językach obok najprecyzyjniejszego tłumaczenia podającego cenę sto tysięcy franków, pojawiają się kwoty 100.000 lirów, guldenów, 4000 funtów, … Dla treści książki nie ma to oczywiście znaczenia, ale może warto znać taką ciekawostkę.