Mały Książę

najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...

543 książek - 263 języków

Na 426 głosów

okładki wielu wydańNa ile języków, dialektów i gwar przetłumaczony został "Mały Książę"? Wydaje się, że mamy w końcu wiarygodne źródło. Jeden ze światowych liderów społeczności miłośników "Małego Księcia" Jean-Marc Probst zrobił przegląd swojej kolekcji i postanowił poukładać książki na nowo.

- Jak zapewne wiecie, kilka języków - takich jak np. azerbejdżański (azerski) - można zapisać w różnych systemach pisania: alfabetem łacińskim, cyrylicą, a także alfabetem arabskim - napisał w mailu do kolekcjonerów Jean-Marc Probst. - Do tej pory traktowaliśmy te różne systemy pisania jako języki same w sobie. Teraz traktujemy je jako jeden język.

Ale to nie koniec zmian. Status osobnej pozycji utraciły także różne transkrypcje. Książka po angielsku pisana Braillem to teraz po prostu książka po angielsku (tyle, że pisana Braillem). Książka po francusku pisana alfabetem Morse'a to po prosty książka po francusku. Mało tego! Książka w aurebesh - języku świata Gwiezdnych Wojen - to książka po... angielsku! W świecie Star Wars mówiono bowiem po angielsku: jedynie do zapisywania tekstu używano charakterystycznych runów, w których zapisano także tekst książki tego oryginalnego wydania.

- Te modyfikacje pozwalają dziś potwierdzić, że rzeczywista (i ostatecznie poprawna) liczba tłumaczeń oryginalnego tekstu wynosi 426 - podsumował Jean-Marc Probst.

Zaproponowane przez Jean-Marca zmiany wprowadziliśmy również na naszej stronie, w wyniku czego liczba języków spadła niestety o dwa. Nie jest to jednak powód do wielkiego zmartwienia. Ważne, że pozwoli nam to na jednoznacznie określenia miejsca,w którym się znajdujemy i celu do którego zmierzamy (zobacz Książki w mojej kolekcji).

Przy okazji warto podkreślić, że do zbioru 426 języków, również Polska dołożyła swoją znaczącą cegiełkę. W naszym kraju, oprócz oczywiście wydań w języku polskim, "Mały Książę" ukazał się po łemkowsku, po prusku, po poznańsku, po śląsku, po mazursku, po kaszubsku, po wilamowsku i po podhalańsku, o czym ze szczegółami przeczytać można w artykule Ukazały się w Polsce. Pamiętać trzeba ponadto, że liczba 426 to liczba języków, na który przełożono dzieło Antoine de Saint-Exupery'ego, a nie liczba tłumaczeń. Ta druga jest znacznie większa, ponieważ w wielu językach czytelnicy dostawali książkę w przekładach różnych tłumaczy. W Polsce aż 22!

R E K L A M A
R E K L A M A